Przyczyna – Skutek – „Ekosystem”

Przyczyna – Skutek – „Ekosystem”

Szacunek do przyrody jest tematem, który często można spotkać nie tylko podczas lekcji przyrody czy biologii, ale również w trakcie rozmów w kręgach domowych. Ludzie coraz bardziej i częściej dostrzegają potrzebę zaopiekowania się otaczającą florą i fauną, gdyż bez zainteresowania się różnymi gatunkami te zaczną masowo umierać (co w niektórych przypadkach ma już miejsce). Dyskusje mogą zainspirować do wielkich i małych czynów ratujących naszą planetę. Jak jednak „zarażać” młodych ludzi empatią do ekologii? Oczywiście w sposób zabawowy. I nie mam tu na myśli rozgrywki typowo edukacyjnej, w której trzeba wykazać się już gotową wiedzą, a nawet takiej gdzie się ją bezpośrednio zdobywa. Mówię tutaj o grze opartej o temat świata przyrody, intuicyjnie uchwytnych zależnościach, które dzięki  odpowiednim dopasowaniom dają wiele korzyści – to „Ekosystem”

 

 

 

Celem gry jest stworzenie krainy przyrodniczej, w której zawierać się będą łąki, potoki, zwierzęta oraz owady. Muszą one jednak pozostawać w odpowiednich zależnościach między sobą. Wszystko po to, aby stworzyć jak najlepiej działający ekosystem. Gdy uda się to osiągnąć – zostaniemy nagrodzeni punktami. Osoba z ich największą ilością wygrywa. A w jaki sposób należy prowadzić rozgrywkę? Za pomocą znajomej już nam techniki draftu (pojawiła się ona w opowiadanej przeze mnie jakiś czas temu grze „Park smoków”).

Na początku każdy z graczy otrzymuje 11 kart oraz jedną ściągę z zasadami punktowania. Rozgrywka składa się z 2 etapów. W każdym z nich zawarte są następujące działania. Z kart na ręku gracz wybiera jedną, która jego zdaniem da mu satysfakcjonującą liczbę punktów i kładzie ją zakrytą przed sobą. Kiedy każdy ze współgraczy wykona ten ruch, wszyscy odwracają swoje wybory i dokładają do własnych krain (które są ograniczone czworokątem 5 x 4 – nie mogą poza niego wychodzić i muszą stykać się bokami od początku tworzenia układu). Dołożonych kart nie można później przekładać (chyba, że pojawi się zając dający inne możliwości). Następnie pozostałe karty przekazywane są osobie siedzącej po lewej stronie. Te działania powtarzają się do momentu gdy graczom zostanie w ręku po jednej karcie. Wtedy następuje drugi etap: dobranie do rąk po 10 kart ze stosu oraz dalsze tworzenie krain (karty z pierwszego etapu pozostają przed graczami). Dalsze zasady są takie same, z tą tylko różnicą, że karty są przekazywane w prawą stronę. Etap kończy się gdy graczom zostanie po jednej karcie w ręku – odkładają ją do pudełka. Następuje liczenie punktów, w którym bierze się pod uwagę rodzaje kart oraz luki w ekosystemie. Mamy do dyspozycji 11 rodzajów kart i musimy pamiętać, aby układać je według najkorzystniejszych punktowań oraz unikać luk w ekosystemie (na przykład każdy pstrąg daje po 2 punkty za każdą kartę potoku i za każdą ważkę, z którą sąsiaduje, a z kolei każdy lis daje po 3 punkty, o ile nie sąsiaduje z wilkiem lub niedźwiedziem) – ich opis znajdziemy w instrukcji i na kartach. Wszystkie punkty są zapisywane i sumowane w notesie.

 

 

 

Jak widać jest to rodzaj gry strategicznej, która wymaga przemyślenia i planowania ruchu. Każde położenie karty przynosi określone konsekwencje, które ostatecznie mogą zaważyć na całym systemie – ciąg przyczynowo – skutkowy. Zrozumienie tych zależności w grze może pomóc w zrozumieniu i przeniesieniu zasad przyczyny i skutku na inne dziedziny życia. Jeśli dziecko ma trudności w rozumieniu i dostrzeganiu zależności w jego zachowaniu, to na podstawie tej gry może dostrzec analogię i zmienić swoje postępowanie (na przykład tak jak pstrąg dobrze czuje się w wodzie i przede wszystkim może żyć, tak zdrowe żywienie utrzymuje dziecko w dobrym stanie zdrowia; tak jak lis nie może być w sąsiedztwie wilka lub niedźwiedzia, tak dziecko dla swojego bezpieczeństwa powinno zachowywać środki ostrożności i nie bywać w określonych okolicznościach lub towarzystwie). Niektóre z porównań mogą nawet wejść do kanonu powiedzeń i być hasłem / skrótem myślowym podczas codziennych sytuacji / dyskusji / wspólnego spędzania czasu. Być może wydaje się to trochę abstrakcyjne, jednak uważam, że dzieci ośmioletnie (bo już dla takich jest gra) mogą spokojnie szukać zależności i tworzyć własne, proste porównania w stosunku do sytuacji „przyrodniczych” z gry „Ekosystem” – wystarczy z nimi po prostu porozmawiać i poprzez odpowiednie pytania (rozmowę) naprowadzić. Warto również pamiętać, że rozrywka wymaga planowania, wymyślania strategii, co jest cenną umiejętnością dla dorastających młodych ludzi. Dodatkowo bardzo ładne ilustracje  zachęcają do ich oglądania, układania… Jednym słowem cieszą oko estetyką.

Lubię gry strategiczne, wymagające myślenia, zaangażowania – wszystko to zapewnia „Ekosystem”. A jeśli można przy okazji poćwiczyć ważne umiejętności lub poruszyć istotne treści, to tym bardziej jest to godne uwagi.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powrót do góry

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij