Bardzo podoba mi się zmiana perspektywy, która dokonuje się w postrzeganiu kwestii spektrum autyzmu. Dzięki słuchaniu oraz uważnemu czytaniu książek w tym temacie, ja i inni zainteresowani tą tematyką, mamy szansę nie tylko na ponowne przeanalizowanie naszej dotychczasowej wiedzy, ale przede wszystkim usłyszenie słów osób ze spektrum autyzmu lub ich bliskich, co uważam za szczególnie cenne. Kto bowiem ma większe prawo o mówieniu w tym temacie niż właśnie oni? Długi czas głos należał wyłącznie do terapeutów i lekarzy, teraz w coraz większym stopniu da się słyszeć opinie i perspektywę najbardziej zainteresowanych.
I to uzyskujemy poprzez lekturę książki Ellen Notbohm „Dziesięć rzeczy o których chciałoby ci powiedzieć dziecko z autyzmem” Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Piękne i przede wszystkim mądre w tej książce jest to, że pokazuje ona możliwości i szanse na to, gdzie może dojść dziecko w spektrum. Odżegnuje się od czarnych wizji tego, co będzie tylko złe. I nie chodzi o nadmierny, nieuzasadniony optymizm, ale dbanie o odpowiednie nastawienie osób dorosłych, przede wszystkim rodziców, którzy to mają moc kształtowania przyszłości dzieciaków w spektrum autyzmu. Treści dają im siłę wyjścia z poczucia bezradności, przytłoczenia, strachu w kierunku siły płynącej z wyborów i tworzenia jak najlepszej przyszłości dla siebie i własnych dzieci.
We wspomnianej książce głos zabiera mama dziecka w spektrum autyzmu. Opiera się na swoich doświadczeniach, rozmowach, wiedzy. Wszystko to, o czym pisze skupia się wokół 4 kategorii:
To kolejna książka must have o autyzmie, a przy tym krótka i przyjemna w czytaniu. Szczerze polecam ją waszej uwadze!
A na zachętę podrzucam wam na grafikach moje notatki.
Za egzemplarz i możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję Wydawnictwu UJ 

