„Musicie wiedzieć, że nawet jeśli nie od razu zauważacie rezultaty, to za każdym razem, gdy tylko czytacie lub rozważacie nowe informacje, i za każdym razem, gdy dostrzegacie swoje myśli, uczucia lub zachowania, zaczynacie kształtować w mózgu nowe, pozbawione lęku ścieżki. Tak więc każdy podjęty krok zbliża was nieco do poczucia spokoju.”
Praca z lękiem jest pracą na cały etat, ale z całą pewnością jest łatwiejsza, gdy mamy przy sobie pomocne narzędzia. A takim zdecydowanie jest książka Lisy M. Schab „Lęk i zamartwianie się u nastolatków”, wydanie drugie, które ma właśnie dziś premierę!

Muszę przyznać, że gdy zobaczyłam nazwisko Lisy Schab wiedziałam, że książka, którą podarowało mi
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego (za co pięknie dziękuję!), będzie czymś, co warto mieć, czytać, a wskazówki wcielać w życie. Dzięki doświadczeniu posiadania workbooka jej autorstwa, traktującego o budowaniu pozytywnego poczucia własnej wartości, przeczuwałam, że ta książka również będzie dużo wnosząca w pracy z nastolatkami. I przeczucia mnie nie zawiodły.
Pewne treści książki już dobrze znałam z innych pozycji, między innymi ogólne omówienie lęku, mechanizmów nim rządzących, objawów mu towarzyszących, błędów poznawczych i radzenia sobie z nimi, stosowanie uważności. Tym, co różni te same tematy omówione w tej pozycji oraz innych, jest to że w niej jednocześnie zawarto:

Prosty język, który trafia do młodego odbiorcy,

Dużo przykładowych sytuacji,

Skondensowaną wiedzę teoretyczną zawartą w małej ilości tekstu, co zachęca do czytania, analizowania i wdrażania przeczytanych informacji,

Propozycje różnych ćwiczeń praktycznych, pogłębiających zrozumienie treści oraz wprowadzenie odpowiednich działań w czyn.
Podoba mi się też przypomnienie ważnych i znanych, ale czasem zapominanych prawd:

O tym, że martwienie się jest bezużyteczne i zużywa niepotrzebnie energię,

W przypadku radzenia sobie z lękiem zapobieganie jest tak samo ważne jak interwencja,

Spojrzenie z szerszej perspektywy i porzucenie skupienia na szczegółach pomaga w uzyskaniu większego spokoju,

Aktywność fizyczna wycisza emocje,

Metoda małych kroków wspiera w radzeniu sobie z wyzwaniami i związanym z nimi lękiem.
Z kolei tym, co mnie szczerze zainteresowało, są między innymi:

odniesienia do radzenia sobie z presją sukcesu,

wpływ jedzenia na uczucie lęku,

wyciszanie się z wykorzystaniem środka ciężkości ciała,

przypomnienie o użyteczności duchowości w radzeniu sobie z lękiem,

pokazywanie związku mediów społecznościowych z odczuwanym lękiem,

techniki radzenia sobie ze stresem przedegzaminacyjnym czy wydarzeniami publicznymi,

przypomnienie , że zajmowanie się problemami innych ludzi sprawia, że stajemy się bardziej podatni na lęk i przytłoczenie.
Jest to wydanie drugie, więc oprócz zaktualizowania ćwiczeń zawartych w pierwszym wydaniu, dodano kolejne odnoszące się do neuronauki, DBT czy CBT. Autorka dodatkowo zaproponowała treści wspierające młodego człowieka w radzeniu sobie z presją sukcesu, radzeniem sobie z negatywnymi skutkami korzystania z social mediów, mierzenia się z lękiem przedegzaminacyjnym czy pomagania sobie przez pomaganie innym.
Ze względu na powyższe, polecam waszej uwadze ten poradnik. Myślę, że będzie świetnym uzupełnieniem działań terapeutycznych. Metafory ołówka i gumki ja już używam.
