Warto zmieniać perspektywę…

Warto zmieniać perspektywę…
⚡Moje odkrycie. Treść, która otwiera oczy. 👀
💡Tę książkę chce się czytać. Jest pełną szacunku, inspirującą i zmieniającą perspektywę pozycją, która powinna być w bibliotece każdej osoby mającej obok siebie osoby neuroatypowe. Wiele zdań wywoływało we mnie głębokie refleksje, oscylujące wokół stwierdzeń „to tak oczywiste! a jednak nie przyszło od razu do głowy”.💡
👉To, co w niej cenne, to przedstawienie zupełnie innej perspektywy, dotyczącej wrażliwości, potrzeb i postrzegania przez osoby na spektrum. Mnóstwo przykładów z życia konkretnych dzieci i dorosłych, nie tylko urealnia całość, ale przede wszystkim pokazuje, że treści te nie są abstrakcyjne, tylko dotyczą i służą ludziom, którzy na co dzień są blisko nas.
A co jeszcze zwróciło moją uwagę? To najważniejsze z moich notatek, które zrobiłam podczas czytania książki. 👇
👉 Osoby, które chcą zrozumieć i wspierać ludzi w spektrum autyzmu, powinny poszukiwać odpowiedzi na pytanie „dlaczego?”. Jaki jest powód danego zachowania, „labilności emocjonalnej”, co kieruje konkretną osobą, gdy podejmuje pewne czynności?. I często odpowiedzią jest fakt zaistnienia i pozostawania w dużej nierównowadze emocjonalnej. Mądrością wspierającej i życzliwej osoby jest zauważyć oraz zrozumieć czym jest ona powodowana, jak również wesprzeć w poradzeniu sobie z nią poprzez różne, bardziej lub mniej, ustrukturyzowane, ale kojące metody.
👉 Echolalie warto postrzegać nie jako coś niepożądanego, ale próbować dostrzegać w niej próbę komunikowania się z otoczeniem. Powtarzanie słów lub fraz przez osoby w spektrum nie musi być bezsensowną mową, a może służyć do uczenia się komunikowania się, określać nastrój, potrzeby danego człowieka, regulować emocje czy ułatwiać głośne myślenie na jakiś temat. Aby to zrozumieć należy się wsłuchać, obserwować, być uważnym.
👉 Warto zastąpić słowo „obsesje” słowem „fascynacje” i pozwolić na rozwój głębokich pasji, które oprócz przyjemności, niosą duży ładunek regulacyjny oraz mogą stanowić motywację do zmiany i rozwoju. „Jeśli staramy się zniechęcić ją [osobę w spektrum autyzmu] albo pozbawić przedmiotu zainteresowania i radości, odbieramy jej możliwość uczenia się i tworzenia relacji opartych na zaufaniu.”
👉 Osoby w spektrum mają trudności z zaufaniem względem siebie, swojego ciała (które nie zawsze współpracuje, chociażby poprzez odpowiednią motorykę czy reakcje fizjologiczne) oraz innych ludzi. Szczególnie trudny wydawać się może świat zewnętrzny, pełny niespodziewanych i trudnych momentów. „Wyobraź sobie, że idziesz przez życie z poczuciem stałego zagrożenia, podchodzisz ostrożnie do wszystkich ludzi i przedmiotów. Jeżeli twój system neurologiczny utrzymuje ciągły stan podwyższonej gotowości, jak możesz koncentrować się na czymś jeszcze?” Stąd tak ważne jest dla osób w spektrum autyzmu poczucie porządku, kontroli, przewidywalności – daje poczucie bezpieczeństwa. W związku z tym dążą do niego na dostępne sobie i znane sposoby. Jeśli te sposoby ranią lub krzywdzą je lub otoczenie, warto pokazywać im inne możliwości.
👉 Pamięć emocjonalna, czyli klasyfikowanie wspomnień z określonym ładunkiem emocjonalnym, jest powszechna dla wszystkich ludzi. Osoby w spektrum mogą mieć większą tendencję do zapamiętywania różnych sytuacji i faktów, szczególnie tych związanych z trudnymi emocjami. Wspomnienia wywołane bodźcem, który wystąpił, mogą wyjaśniać gwałtowne zachowania osób w spektrum, których reakcje mogą wydawać się pozornie niezwiązane z toczącymi się zdarzeniami. Musimy więc zawsze szukać odpowiedzi dlaczego coś się dzieje i być detektywami, szczególnie, gdy nasza osoba w spektrum nie porozumiewa się wprost werbalnie.
👉„Kiedy osoby autystyczne zachowują się w sposób, który inni ludzie mogą uznać za opryskliwy albo niegrzeczny, albo po prostu o czymś zapominają, dzieje się tak często dlatego, że ich powiązania neurologiczne utrudniają im rozważenie wielu bodźców podprogowych, które pomagają nam odczytywać sytuacje społeczne i reagować na nie zgodnie z oczekiwaniami społecznymi.” Można pomóc im w zrozumieniu zasad, jednak ich przestrzeganie ma również swoje odstępstwa, a sztywne trzymanie się, bez wyjątków, prowadzi do nieporozumień. Tak jak dosłowne branie różnych zwrotów, sarkazmu, dowcipów. Niuanse społeczne i ich brak zrozumienia może również powodować zagubienie, lęk, a nawet zamykanie się w sobie. Stąd tak ważne jest uproszczenie i dosłowność w komunikacji oraz upewnianie się, czy nasz rozmówca zrozumiał sens wypowiadanych słów. Życzliwość i otwartość na wspieranie w rozumieniu sytuacji społecznych to podstawa.
Można by powiedzieć, że cechami, jakimi warto, aby odznaczały się (lub pracowały nad nimi) osoby z bliskiego kręgu osób w spektrum autyzmu, to:
⚡ bycie empatycznym,
⚡ dostrzeganie człowieczeństwa i niezrzucanie każdej reakcji i emocji na autyzm,
⚡ wrażliwość na stany psychiczne,
⚡ wspieranie osoby w spektrum w kształtowaniu niezależności oraz samowystarczalności,
⚡ odpowiedni dystans i poczucie humoru,
⚡ budowanie zaufania i pozytywnej relacji,
⚡ elastyczność i dopasowywanie działań do potrzeb,
⚡ chęć uczenia się od osób w spektrum.
To, co jeszcze jest ważne, to oddanie szacunku najbliższym osób w spektrum autyzmu, wskazanie ich jako źródła wiedzy, sprawczości i możliwości bycia nauczycielami dla osób, które będą pracować z ich dziećmi czy bliskimi. Ogromną wartość stanowią opinie i wypowiedzi osób w spektrum autyzmu o ich perspektywie, historie rodzin i ich dzieci w spektrum oraz to jak one się rozwijały.
👇👇
To, co napisałam wyżej to tylko moje notatki i nie są wszystkim, co można znaleźć w książce – trudno byłoby zmieścić wszystkie treści w poście i tak już rozległym. Poza tym nie chcę zabierać wam przyjemności poznawania książki. ☺️ A naprawdę warto ją poznać!
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego bardzo dziękuję za możliwość przeczytania tej wspaniałej książki!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powrót na górę