W baśniowym świecie…

W baśniowym świecie…

Świat fantazji, wyobraźni i niezwykłych historii. Miejsce, w którym wszystko może się zdarzyć, a bohaterem może być każdy. Cóż to za świat? To świat baśni i bajek. Tam toczą się fantastyczne przygody, zwierzęta mówią ludzkim głosem, a ludzie dokonują pięknych czynów. To czas, kiedy młody człowiek może się zrelaksować, uruchomić wyobraźnię, a nawet nauczyć się czegoś. Bajkoterapia jest szczególnie dedykowana dzieciom z nauczania przedszkolnego i wczesnoszkolnego. Dzięki temu mają szansę poznać obyczaje, uczyć się rozumienia świata, w którym żyją, odreagować napięcia i poznać sposoby na zaspokajanie swoich potrzeb.

 

Bajki przynoszą również rozrywkę, rozbudzają ciekawość i chęć zgłębiania dalszych wątków. A gdyby tak możliwe było, aby dziecko współkreowało słuchaną opowieść? Do tego mając pod ręką piękne karty, mogące po części ilustrować opowiadaną historię? Dzisiaj chcę wam przybliżyć coś, co łączy bajkę i grę. Coś, co jest pięknie zilustrowane, a jednocześnie ma niebanalną formę. Zajrzyjcie razem ze mną do gry “Opowiadanki”, która urzekła mnie swoim prostym, a jednocześnie ciekawym połączeniem dwóch zjawisk, jakimi są gry i bajki, oraz formą graficzną.

 

Gdy pierwszy raz otworzyłam pudełko od tej gry, miałam wrażenie, że tak naprawdę otwieram książkę. I można powiedzieć, że tak było, bo centralnym elementem naszej zabawy będzie właśnie książka. Jej ilustracje są słodkie, bajkowe, zachęcające do uważnego patrzenia, a przede wszystkim słuchania. Bo na każdej ze stron tej niezwykłej książeczki znajdziemy kieszonkę. Do niej będziemy wsuwać kartę z fragmentem opowieści albo kartę z jej bohaterem (zależy od symbolu narysowanego na folii). Książeczkę kładziemy na środku stołu, otwierając ją na pierwszej stronie.

 

Kolejnym istotnym elementem rozgrywki jest plansza punktowa, którą kładziemy poniżej książki. Następnie należy wybrać jedną opowieść (jest ich aż 10), ułożyć jej karty w kolejności rosnącej, a pierwszą z nich wsunąć do prawej kieszonki z symbolem książki. Pozostałe kładziemy obok książki. Każdy z graczy otrzymuje jeden znacznik (umieszcza go na początku planszy), którym będzie poruszać się po planszy oraz 6 żetonów do głosowania w tym samym kolorze. Oprócz tego otrzymuje 5 losowych kart postaci z potasowanej talii, leżącej obok planszy. Weźcie pierwszą kartę z wierchu talii i wsuńcie do lewej kieszonki z symbolem łapek. Po tym wstępie można zacząć grę!

 

Wybieramy narratora, który czyta opowieści. Na początek czyta fragment z pierwszej karty, po czym przewraca stronę w książce, wsuwa drugi fragment historii do odpowiedniej kieszonki i czyta dalszą część. Pogrubioną i zapisaną kursywą czcionką jest postać, do której dobiera się zwierzę z kart, które każdy gracz ma w dłoni. Przykładowo, jeśli w danym fragmencie w taki sposób zapisano słowa “bystrooki poławiacz pereł”, to gracz wybiera ze swoich kart taką, która według niego najbardziej pasuje do takiego opisu. Gdy tak się stanie, narrator zbiera wszystkie karty od graczy, tasuje je i rozkłada pod odpowiednimi symbolami na dole planszy. W tym momencie następuje głosowanie na postać, która pasuje najbardziej do zasłyszanej historii. Odbywa się to za pomocą żetonów, posiadanych przez każdego gracza (uwaga: nie można głosować na swoją postać!). Narrator podlicza głosy i przydziela punkty, o których ilość gracze przesuwają się po planszy, a zwycięska karta ląduje w kieszonce. Gra się kończy, gdy zostanie wsunięta ostatnia karta postaci i wygrywa ją ten, kto zdobył największą liczbę punktów. Nadszedł też czas na spokojne przeczytanie całej historii i przyjrzenie się jej postaciom.

 

Opisałam wam podstawowy tryb gry (dla 3 do 6 graczy), ale można w nią grać we dwie osoby, w trybie współpracy lub dla najmłodszych (gra jest od 5 lat, ale opowiadanie historii czy wybieranie kart z postaciami zda egzamin u jeszcze mniejszych dzieci).

 

“Opowiadanki” to gra, która w magiczny sposób przenosi do świata wyobraźni, wykorzystując przy tym bajkowy sposób. Dzięki temu możemy wspólnie spędzić miło czas, ale również zaznać pozytywnych aspektów przynależnych bajkoterapii, takich jak identyfikacja z pozytywnym bohaterem (bohaterami), wspieranie rozwoju osobowości czy zachęta do pokonywania zaistniałych trudności oraz pozytywnych relacji z innymi i ze światem.

 

Wrzucam wam kilka zdjęć z rozgrywki – niestety przez lampę odbija się trochę światło, więc zrobiłam dokładniejsze zdjęcia już po rozgrywaniu jej z dzieciakami rodzinnymi (z kolei na fanpejdżu na Facebooku wrzuciłam filmik, zajrzyjcie, również tam). Grałam z pięciorgiem dzieci od lat 5 do 10 (“prawie 11!”). Każde z nich miało frajdę: starsze był narratorami, młodsze były zaciekawione postaciami i całą historią. Zachęcam was do inwestycji w tą grę, gdyż sprawdzi się nie tylko w prywatnym domu, ale przede wszystkim w gabinecie, czy podczas zajęć rewalidacyjnych.

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powrót do góry

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij